23 października na giełdzie zadebiutował Arctic Paper. Duża podaż na starcie?

2009-10-23

Zarząd i oferujący akcje spodziewają się udanego debiutu. Analitycy sugerują, że start notowań może popsuć trwająca oferta PGE. Michał Jarczyński, prezes firmy, oraz Marek Ćwir, dyrektor UniCerdit CAIB (oferujący) spodziewają się udanego debiutu. Analitycy nie są już takimi optymistami. Sugerują, że start notowań może popsuć trwająca oferta PGE.


Na zdjęciu:Michał Bartkowiak, dyrektor finansowy (od lewej), Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper (w środku) i Marek Ćwir, dyrektor UniCredit CAIB



– Arctic Paper sprzedał akcje po stosunkowo niskiej cenie (15 zł, przy czym cena maksymalna wynosiła 19 zł – przyp. red.). W w kontekście ostatnich zwyżek na giełdzie trudno znaleźć jednoznaczne przesłanki za tym, że debiut może się nie udać. Należy jednak pamiętać, że Arctic

Paper działa na mało perspektywicznym rynku papieru książkowego, co może sugerować, że klienci, którzy nabyli akcje w ofercie pierwotnej, mogą chcieć zrealizować zyski już na debiucie. Dodatkowym impulsem do sprzedaży mogą być także trwające zapisy na akcje PGE. Instytucje będą z pewnością chciały wziąć udział w tej ofercie – komentuje Bartosz Arenin, analityk Domu Maklerskiego PKO BP.

Podobnego zdania jest Radosław Łukaszczuk, analityk Domu Maklerskiego Millennium DM. – Nie spodziewałbym się rewelacyjnego debiutu, choć dużo też zależy od tego, jaka będzie sesja. Niewykluczone, że przy odpowiedniej stopie wzrostu część instytucji będzie chciała sprzedać akcje, by wziąć udział w ofercie PGE – mówi Radosław Łukaszczuk. Oczekuje on, że cena akcji Arctic Paper nieznacznie wzrośnie podczas pierwszego dnia notowań.

Marek Ćwir uspokaja. – Nie sądzę, aby instytucje, które chcą kupić akcje PGE, nie miały wolnych środków i stały przed koniecznością wyprzedaży akcji. Poza tym inwestorzy kupując akcje Arctic Paper mieli świadomość, że oferta PGE będzie lada moment. Myślę, że instytucje inwestycję w spółkę traktują jako długoterminową.

Wydaje mi się, że debiut będzie udany – tłumaczy Marek Ćwir. Przypomina przy tym o dużym zainteresowaniu ofertą. Redukcja zapisów w transzy inwestorów indywidualnych, do których trafiło 15 proc. sprzedawanych walorów (pula warta ponad 24,4 mln zł), sięgnęła 84,4 proc. Popyt instytucji przewyższył liczbę skierowanych do nich akcji niemal dwukrotnie. Objęli papiery warte 138,3 mln zł.

Udanego debiutu oczekuje też Michał Jarczyński. – Jestem głęboko przekonany, że debiut będzie udany – zapewnia prezes. – Spodziewam się, że ci, którzy kupili akcje w ofercie i będą chcieli sprzedać je w ciągu kilku pierwszych dni, powinni zarobić, natomiast jeszcze lepsze humory będą mieli inwestorzy, którzy inwestycje potraktują długoterminowo – dodaje. Wskazuje jednocześnie, że będzie zadowolony, jeśli cena walorów spółki pierwszego dnia notowań wzrośnie do 10 proc. Firma sprzedała 8,1 mln akcji i pozyskała 121,5 mln zł brutto. 2,75 mln walorów zbył jej właściciel – Thomas Onstad.


źródło:PARKIET

Od redakcji portalu drukarnie.com.pl:
Gratulujemy, życzymy powodzenia! Samego zielonego koloru na parkiecie!




  • dla zainteresowanych c.d wywiadu

    Gość: workerarctic111 | 2009-10-23 11:40:36

    Arctic Paper być może sfinalizuje przejęcie za kilka tygodni
    Arctic Paper być może sfinalizuje przejęcie za kilka tygodni

    23.10.Warszawa (PAP) - Arctic Paper może w ciągu najbliższych tygodni poinformować o
    sfinalizowaniu akwizycji. Spółka zamierza sfinansować przejęcie środkami własnymi i
    kredytem - poinformował dziennikarzy prezes spółki Michał Jarczyński.

    "Przejęcie będziemy finansować długiem i ze środków własnych" - powiedział Jarczyński.

    "Być może poinformujemy o akwizycji przy okazji publikacji wyników za III kwartał" - dodał.

    Wartość emisji akcji serii C Arctic Paper wyniosła 121,5 mln zł. Spółka zamierza
    wykorzystać środki z emisji na spłatę kredytu pomostowego.

    "Myślę, że spłata kredytu to kwestia kilku dni. Zaciągnięcie następnego to kilka tygodni"
    - powiedział prezes.

    Spółka zamierza opublikować wyniki kwartalne w połowie listopada.

    W prospekcie emisyjnym spółka informowała, że rozważa przejęcie papierni produkującej
    papier powlekany z siedzibą w Grycksbo (Szwecja).

    Prezes poinformował, że Arctic Paper rozmawia o przejęciu z kilkoma podmiotami.

    "Może to być spółka ze Szwecji, ale też z innego kraju. W najbliższych tygodniach mamy
    spotkanie z trzema firmami" - powiedział.

    Prezes zapewnił, że firmy, z którymi rozmawia spółka są rentowne.

    Kurs akcji Arctic Paper wzrósł w piątek na otwarciu w pierwszym dniu notowań na GPW o 3,33
    proc. do 15,50 zł, a PDA spółki wzrósł o 1,4 proc. do 15,21 zł.

    W ramach oferty publicznej inwestorzy objęli 8,1 mln akcji serii C oraz 2,75 mln akcji
    serii B.

    W transzy inwestorów indywidualnych spółka przydzieliła 1.627.500 akcji, stopa redukcji
    wyniosła w tej transzy 84,4 proc. W transzy inwestorów instytucjonalnych inwestorom
    finansowym przydzielono 9.222.500 akcji. Cena emisyjna akcji wynosiła 15 zł.

    W 2008 roku zysk netto grupy Arctic Paper wyniósł 50,3 mln zł wobec 57,2 mln zł w 2007
    roku. Zysk operacyjny wyniósł 66,2 mln zł wobec 54,4 mln zł rok wcześniej. Z kolei
    przychody wyniosły 1,27 mld zł wobec 1,24 mld zł w 2007 roku.

    Po pierwszym półroczu tego roku skonsolidowany zysk netto Arctic Paper wyniósł 69,3 mln
    zł, zysk operacyjny 99,2 mln zł, a przychody 922,1 mln zł.

    Spółka założyła w prospekcie, że począwszy od 2010 roku zarząd spółki zamierza
    rekomendować corocznie walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy wypłatę dywidendy w wysokości od
    25 do 50 proc. skonsolidowanego zysku netto grupy za dany rok obrotowy, z wyłączeniem
    sytuacji, gdyby spółka miała duże potrzeby inwestycyjne.

    Grupa Arctic Paper ma zakłady w Kostrzynie, Munkedal w Szwecji i Mochenwagen w Niemczech.
    Produkuje 540 tys. ton papieru rocznie. W ciągu 2-3 lat produkcja ma wzrosnąć do 600 tys.
    ton.

    Około godziny 11.10 akcje oraz prawa do akcji Arctic Paper rosły na giełdzie o 2,66 proc.,
    do 15,40 zł. (PAP)

    pam/ jtt/

Dodaj komentarz


Aktualności

2019-10-15 11:38:18 | Komentarze: 0

Nilpeter na targach Labelexpo Europe: światowe premiery maszyn FA-26 i FA-22, model FA-17 w nowej konfiguracji

Podczas tegorocznych targów Labelexpo Europe 2019 firma Nilpeter skoncentrowała się na prezentacjach dwóch wysokowydajnych maszyn wąskowstęgowych: pokazywanej po raz pierwszy FA-22, dedykowanej zadrukowywaniu i uszlachetnianiu różnorodnych podłoży, oraz znanego już z rynku modelu FA-17, wzbogaconego o szereg opcji wykańczających i uszlachetniających m.in. w technice inkjetowej. Firma zaanonsowała też inną światową premierę w swojej ofercie: maszynę FA-26, przeznaczoną do realizacji niskonakładowych etykiet i opakowań giętkich na wstędze o szerokości 660 mm. Z myślą o zwiedzających z Polski, na stoisku obecni byli przedstawiciele Koenig & Bauer (CEE) - wyłącznego dystrybutora marki Nilpeter w naszym kraju.

Drukarnia etykietowa Reganta z Łodzi po raz trzeci zainwestowała w maszynę fleksograficzną Mark Andy Performance Series

Maszyna bandująca Strapack - Akebono OB-360 od ScanPack - idealne rozwiązanie do wykorzystania w drukarniach!

Innowacyjne atramenty UV LED firmy Agfa Graphics z prestiżową nagrodą EDP Award 2017

Pierwszy w Polsce bigówko-perforator z falcerką online - Multigraf Touchline z oferty Duplo - w drukarni db PRINT Polska

Wydłużone terminy płatności – jak sobie z nimi radzić?

Najważniejsza impreza w branży opakowań już w kwietniu! 8. Międzynarodowe Targi Opakowań Packaging Innovations

„Innowacyjne opakowania” – 10 bezpłatnych zaproszeń VIP

Grafpol na targach w Cosmopack we Bolonii

RemaDays Warsaw zakończone