Wywiad z panem Krzysztofem Pindralem, Prezesem Zarządu firmy Heidelberg Polska.

2006-05-23




CV
wykształcenie:
Jestem z wykształcenia magistrem inżynierem poligrafem. Ukończyłem Wyższą Szkołę Techniczną w Lipsku w 1983 roku.
Kariera:
Pierwsza praca bezpośrednio po studiach w Kieleckich Zakładach Graficznych aż do stanowiska dyrektora technicznego. Następnie przez kilka lat pracowałem w firmach handlowych oferujących maszyny i urządzenia dla poligrafii. Od 15 lat związany jestem z firmą Heidelberg.
Rodzina:
Żona Małgorzata. Dwóch synów: Rafał 15 lat i Marcin 13 lat.


Ważna książka:

Każda wartościowa. A tak poważniej jest wiele książek, które wywarły na mnie w swoim czasie duże wrażenie i kształtowały moją osobowość. Praca zawodowa nie sprzyja jednak czytaniu książek poprzez permanentny brak czasu, więc najczęściej są to książki, które przydatne są dla mnie zawodowo. Niestety na czyste formy literackie nie mam czasu. Lubię książkę faktu, historyczną, biograficzną. Od czasu do czasu sięgam po powieść sensacyjną. Z ostatnio przeczytanych: książka „1421 rok, w którym Chińczycy odkryli Amerykę i opłynęli świat” Gavina Menziesa.
Polecam film:
Na oglądanie filmów w domu czy wybranie się do kina nie mam za dużo czasu. Jeśli już coś oglądam to zdecydowanie lubię relacje i przekazy na żywo z imprez sportowych na dobrym poziomie, które pozwalają mi oderwać się od spraw codziennych. Mówiąc bardziej żartobliwie – zwolennikom firmy Heidelberg polecić mogę film Stevena Spielberga z 2002 roku, „Catch me if you can”.

W ludziach cenię:
Profesjonalizm oraz świadome, odpowiedzialne i rzetelne podchodzenie do spraw zawodowych. Lubię ludzi, którzy w życiu zawodowym i prywatnym są uczciwi, szczerzy, otwarci i z pasją podchodzą do tego co robią.
Poligrafia to dla mnie:

Poligrafia była i jest dla mnie fascynującą dziedziną przemysłu, która pozwala mi realizować swoją potrzebę działania, daje mi kontakt z najnowocześniejszymi technologiami, świadomość, że wspólnie z innymi robimy coś dobrego. Daje mi też zawodowe spełnienie i satysfakcję. Poza tym poligrafia jest szczególną dziedziną, której produkty trafiają do wszystkich i są wszystkim potrzebne. To bardzo miła świadomość.
Czy są rzeczy, których wydrukować nie można?

Należy mieć taką świadomość, że prawdopodobnie zawsze będzie coś, co ze względu na możliwości technologii będzie bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do wydrukowania. Kiedy pojawia się taki problem zazwyczaj prace badawcze doprowadzają do jego rozwiązania poprzez unowocześnienie technologii. Jest to powtarzający się cykl, który jest częścią otaczającej nas rzeczywistości. Poligrafia nie jest wyjątkiem.
Miejsce, które chcę zobaczyć:
Na świecie jest wiele wspaniałych miejsc, które warto byłoby zobaczyć. Na pewno wpisałbym na listę miejsca, których jeszcze nie miałem okazji zobaczyć – Amerykę Południową, Australię, Nową Zelandię.

W wolnych chwilach najczęściej:

Czas wolny staram się spędzać z rodziną i raczej w sposób aktywny. Cieszę się, że taki sposób wolnego czasu odpowiada całej mojej rodzinie – żonie i synom. Tenis, jogging, basen, żaglówka. Urlop – podróże w ciekawe miejsca.

Co sądzę o portalu www.drukarnie.com.pl?
Portale takie jak drukarnie.com.pl na pewno mogą zrobić wiele dobrego i pomóc w wymianie informacji o dostępnych usługach i technologiach poligraficznych dla tych, którzy są końcowymi odbiorcami i zleceniodawcami. I w tym widziałbym największą szansę i zaletę portalu.



1. Za każdą wielką firmą i jej sukcesami stoją osoby, których pasja przeradza się w czyn. Od kiedy Pana losy związał się z firmą Heidelberg i jak ta „przygoda z poligrafią” się zaczęła?
Przygoda z poligrafią zaczęła się od szkoły na Stawkach w Warszawie, a później na studiach w Lipsku. Z obecną firmą związany jestem od 1991 roku pracując najpierw jako przedstawiciel handlowy, później dyrektor handlowy, a od siedmiu lat jako prezes zarządu Heidelberg Polska.

2. Jakie było dla Pana największe wyzwanie, z którym musiał się Pan zmierzyć w firmie?

Nie jest łatwo kierować tak dużą firmą w ramach międzynarodowego koncernu. Tym bardziej, że mam świadomość jak duża odpowiedzialność na mnie ciąży. Dotychczas najtrudniejszym okresem były lata spowolnienia rozwoju gospodarczego w latach 2001-2003. Po latach bardzo szybkiego rozwoju trzeba było nagle szukać oszczędności w każdym procesie. W tym czasie udało mi się przeorganizować firmę przechodząc ten okres bez szwanku, umacniając struktury firmy. To właśnie jest dla mnie nieustającym wyzwaniem, ale i źródłem ogromnej satysfakcji.

3. Heidelberg to 250 oddziałów w 170 krajach. Jaki jest przepis na tak ogromny sukces, według firmy Heidelberg?

To pytanie powinno być skierowane raczej do prezesa B. Schreiera, nie do mnie. Heidelberg to ponad 150 lat tradycji, najbardziej zaawansowanej technologii, precyzji wykonania każdego najmniejszego detalu, konsekwentnego rozwoju i dbałości, a jednocześnie dostawa całych systemów idealnie dopasowanych do siebie, pozwalających na zmaksymalizowanie korzyści dla użytkowników. To także szkolenia i doradztwo.

4. Jakie Heidelberg przygotował ostatnio nowości na rynku?

Jest ich tak dużo, że nie chciałbym ich tutaj wszystkich wymieniać. Z maszyn to zespół farbowy Anicolor dla Speedmastera SM 52, Speedmaster CD 74-5+LY-P-5+L, możliwość tłoczenia folią na zimno na maszynach Speedmaster CD 74 i CD 102 – ColdFoil, 10-kolorowy Speedmaster SM 52, odwijak papieru z roli CutStar CAN dla Speedmasterów SM/CD 102, XL 105 oraz CD 74. W zakresie maszyn introligatorskich to m.in. linia do oprawy zeszytowej Stitchmaster ST 450, oklejarka Eurobind 4000, składarko-sklejarka Diana X 115/135. Wiele nowości w oprogramowaniu technologicznym, ale również w systemach sterowania i zarządzania Prinect i Prinance.

5. Które z tych nowości mogliśmy zobaczyć na targach IPEX 2006, zwanymi igrzyskami poligraficznymi?

Wszystkie wymienione nowości pokazaliśmy podczas targów Ipex na stoisku o powierzchni 5,100 m.kw. Ekspozycja była podzielona na kilka obszarów poświęconych drukarniom akcydensowym, przemysłowym, produkcji opakowań oraz systemowi Prinect, który jest rozwiązaniem Heidelberga w zakresie zarządzania i sterowania produkcją.

6. Czy będziecie Państwo poszerzać swoją ofertę produktów w najbliższym czasie?

Jak najbardziej. Ten kto się nie rozwija, nie oferuje nowości lub nie poszerza swojej oferty, zostaje w tyle. Obecnie Heidelberg koncentruje się na rozwiązaniach w zakresie offsetu arkuszowego, które zawierają przygotowalnię, systemy MIS, maszyny drukujące, maszyny i urządzenia introligatorskie oraz systemie Prinect będącym całym pakietem modułów oprogramowania i rozwiązań pozwalających zintegrować całość poprzeć sieć cyfrową. To będzie również w przyszłości naszą domeną. Na wystawę drupa 2008 zapowiedziana została premiera naszej nowej maszyny w formacie B0, Speedmastera XL 142 i 162. Poza tym rozwiązania dla przygotowalni cyfrowej, fleksodruku, materiały eksploatacyjne. Oczywiście to bardzo bogate portfolio ciągle ulega pewnym modyfikacjom, bo taka jest natura rzeczy. Śledzimy uważnie czego oczekują nasi klienci i staramy się im to zaoferować.

7. Państwa firma to nie tylko maszyny, ale także serwis, profesjonalny serwis. Jaki zakres czynności obejmuje ta usługa?

Z serwisu w Polsce jesteśmy bardzo dumni. Świadomie od samego początku postawiliśmy sobie za cel oferowanie usług serwisowych na najwyższym poziomie i w taki sposób, aby nasz klient nie czuł się osamotniony. Serwis pomaga naszym klientom począwszy od fazy planowania, poprzez instalację i szkolenia, aż po codzienne wsparcie techniczne. Serwis to ponad połowa pracowników Heidelberg Polska, którzy stale podnoszą swoje kwalifikacje. Niebagatelną rolę odgrywa możliwość bardzo szybkiej reakcji dzięki np. usłudze serwisu zdalnego (Remote Service) i możliwości korzystania z centrum magazynowo-logistycznego w Wiesloch k/Heidelbergu.

8. Heidelberg otworzył w kwietniu 2000 roku międzynarodowe centrum szkoleniowe Print Media Academy, jakie ma sukcesy patrząc z perspektywy 5 lat?

Print Media Academy to przedsięwzięcie, które ma na swoim koncie niemałe dokonania. Liczba osób, które uczestniczyły w szkoleniach z długiej listy dostępnych szkoleń lub brały udział w tzw. letnich lub zimowych uniwersytetach dla kadry zarządzającej drukarń jest bardzo duża. Wystarczy też spojrzeć na niekończące się wizyty grup studenckich z uczelni poligraficznych z całego świata, które odwiedzają akademię. PMA przygotowuje także różnego typu publikacje książkowe i multimedialne, które jako bardzo cenna pomoc dydaktyczna trafiają do wielu odbiorców. Akademia ma w tej chwili swoje placówki w 12 miejscach na wszystkich bez wyjątku kontynentach, co pozwala dotrzeć prawie wszędzie. To wreszcie rozbudowany portal, który w sposób dogłębny informuje i uczy.

9. Czy firma Heidelberg angażuje się w akcje charytatywne, jeśli tak to jakie?

Zdajemy sobie sprawę jak wiele jest obszarów, które wymagają bezinteresownej pomocy i jako firma nie raz jej udzielaliśmy. Była to m.in. pomoc domowi dziecka, dzieciom ze szkół, przekazanie środków na Polską Akcję Humanitarną. Na co dzień angażujemy się w pomoc szkołom poligraficznym, instytucjom kulturalnym oraz naukowym, które jako jednostki budżetowe z trudem realizują swoją misję i robimy to z poczucia obowiązku, a nie dla własnej chwały.

11.To pytanie musiało paść, czy trudno jest łączyć pełne pasji życie zawodowe z życiem prywatnym?

Myślę, że większość osób, które mają bardzo intensywne życie zawodowe powiedziałoby to samo – to bardzo trudne, ale jeśli rodzina jest dla nas ważna – a dla mnie na pewno tak – można próbować to wszystko jakoś poukładać. Jedno i drugie jest dla człowieka bardzo ważne, aby się czuł spełniony.

12. Firma Heidelberg jest klientem portalu www.drukarnie.com.pl, czy chciałaby Pan przekazać jakieś cenne wskazówki użytkownikom naszego portalu?

Mógłbym tylko ich namawiać, aby poprzez aktywną wymianę opinii i korespondencję z redakcją portalu wpływali na jego rozwój w takim kierunku, aby był on coraz lepiej dopasowany do ich potrzeb. Z korzyścią dla nich jak i dla portalu.

Bardzo dziękujemy za rozmowę
Redakcja
Agnieszka Bartoszewicz

Prawo do zamieszczonego wywiadu posiada wyłącznie portal www.drukarnie.com.pl. Wszelkie zapożyczanie, kopiowanie, cytowanie lub zamieszczanie gdziekolwiek powyższego tekstu w niezmienionej lub zmienionej postaci bez zgody portalu www.drukarnie.com.pl, jest prawnie zabronione.
  • wywiad z Vipem

    Gość: Leszek | 2008-04-24 11:11:46

    To miłe że w Polskich realiach też można dojść ze stanowiska przedstawiciela handlowego do prezesa zarządu, to bardzo budujące. Pozdrawiam

  • VIP wywiad

    Gość: Gosc | 2008-04-24 11:11:46

    Nie ma chyba osoby która nie zna tej firmy posiadanie ich maszyn u siebie w drukarni to czasami największe marzenie właściciela, wiem co mówie, a teraz wiem że ich prezes to inteligentny i miły człowiek.

  • wywiad

    Gość: michał | 2008-04-24 11:11:46

    Miałem szczęście i też swego czasu brałem udział w szkoleniu Print Media Academy pozdrawienia dla firmy Heidelberg i pięknego miasta Heidelberg

  • Wywiad

    Gość: Maria | 2008-04-24 11:11:46

    Ciekawa osobowość, piorunujący rozwój kariery - tylko pozazdrościć

  • monopolizm

    Gość: juzek | 2008-04-24 11:11:46

    nie dosc ze monopolista to jeszcze podpiera sie uzywanymi dziwie sie polskiemu prawu ze nie ma ustawy o zakazie konkurencji w uzywanych jesli sprzedaja nowe ale coz tak wlasnie wyglada kapitalizm zablokowac innych stac sie monopoilista stad te fortuny itd dlaczego ja nie moge sprzedawac nowych maszyn ? a heidleberg moze sprzedawac takze uzywane ?

Dodaj komentarz